Posty

Wyświetlam posty z etykietą metal

Judas Priest - Firepower

Obraz
Judas Priest - Firepower (2018) Epic     01. Firepower – 3:27 02. Lightning Strike – 3:29 03. Evil Never Dies – 4:23 04. Never The Heroes – 4:23 05. Necromancer – 3:33 06. Children of the Sun – 4:00 07. Guardians – 1:06 08. Rising from Ruins – 5:23 09. Flamethrower – 4:34 10. Spectre – 4:25 11. Traitors Gate – 5:43 12. No Surrender – 2:54 13. Lone Wolf – 5:09 14. Sea of Red – 5:51 Gdyby "Firepower" okazał się łabędzim śpiewem angielskiej formacji byłoby to doprawdy godne pożegnanie. Członkowie Judas Priest co prawda ani myślą o końcu działalności, ale swój wiek mają, a w przyszłym roku zespół będzie obchodził 50-lecie działalności. Nie jest to najlepsza płyta Judas Priest. "Firepower" nie zawiera też hitów na miarę " Breaking the Law ", " You've Got Another Thing Comin' ", " Turbo Lover " czy " Painkiller ". Ten krążek mimo to wzbudził zdecydowanie największy entuzjazm wśród fanów ciężkiego grania ze wszystkich płyt...

Dead Cross - Dead Cross

Obraz
Dead Cross - Dead Cross (2017) Ipecac 1. Seizure And Resist 2. Idiopathic 3. Obediance School 4. Shillelagh 5. Bela Lugosi's Dead 6. Divine Filth 7. Grave Slave 8. The Future Has Been Canceled 9. Gag Reflex 10. Church Of The Motherfuckers Nazwa Dead Cross większości osób nie mówi kompletnie nic. Jednak w składzie tego zespołu jest dwóch muzyków, których każdy fan ciężkich brzmień powinien znać. Chodzi oczywiście o wokalistę Mike'a Pattona znanego głównie z Faith No More oraz perkusistę Dave'a Lombardo ze Slayera. Skład grupy uzupełniają basista Justin Pearson i gitarzysta Michael Crain. W tym momencie każdy zapewne myśli, że Dead Cross to kolejny projekt Pattona, który w karierze zaangażował się w całą masę muzycznych przedsięwzięć. Nic z tych rzeczy. Kapela powstała w 2015 roku, natomiast Mike Patton stał się jej członkiem w 2016 roku, gdy za mikrofonem zastąpił Gabe’a Serbiana. W każdym bądź razie instrumentaliści z Dead Cross nie mogli chyba sobie wyobrazić nikogo lepsz...

Iron Maiden - The Book of Souls

Obraz
Iron Maiden - The Book of Souls (2015) Parlophone Niektóre rzeczy nigdy się nie zmieniają. Przynajmniej takie można odnieść wrażenie obserwując zainteresowania przeciętnych Polaków, do których od dłuższego czasu należą przejeżdżanie i rozstrzeliwanie ludzi w serii gier Grand Theft Auto oraz słuchanie z namaszczeniem utworów heavy metalowego zespołu Iron Maiden. Ciężko powiedzieć co myśleć na temat strzelania do ludzi podczas wypełniania misji w GTA i słuchaniu przy tym kompozycji " Afraid to Shoot Strangers ", ale jeden wniosek można wysnuć od razu. Wyżej wymienione marki są uwielbiane przez Polaków. Skupiając się na brytyjskiej grupie muzycznej trzeba podkreślić, że jej członkowie skrupulatnie wykonują swoją pracę od połowy lat 70. aż do teraz, więc nie ma sensu się rozwodzić nad popularnością zespołu w Polsce i na świecie. Najnowszy, szesnasty studyjny album zespołu "The Book of Souls" nie przynosi w związku z uznaniem dokonań kapeli zmiany w charakterystycznym s...

Ronnie James Dio nie żyje

Obraz
"Dziś pękło mi serce. Ronnie odszedł o godz. 7.45 rano w dniu 16 maja. Przed jego spokojną śmiercią zdążyła pożegnać go rodzina i wielu przyjaciół. Wiedział jak bardzo go kochaliśmy. Bardzo doceniamy okazane nam wsparcie i miłość. Proszę o kilka dni prywatności, abyśmy mogli uporać się z tą straszą stratą. Wiedzcie, że Ronnie kochał Was wszystkich, a jego muzyka będzie żyła wiecznie" - oto komunikat jaki opublikowała parę godzin temu żona wybitnego muzyka Wendy na oficjalnej stronie internetowej artysty. Piosenkarz rozpoczął karierę pod koniec lat 50. w kapeli The Vegas Kings jako gitarzysta basowy, jednak prawdziwą sławę zdobył dopiero w latach 70. jako wokalista kapel Elf, Rainbow i Black Sabbath (to właśnie Ronnie zaśpiewał największe hity Black Sabbath jakie zespół nagrał w latach 80.: " Neon Knights ", " Heaven and Hell ", "Children of the Sea" i " The Mob Rules "). Największym powodzeniem ze wszystkich dzieł, w których maczał palc...

Ronnie James Dio nie żyje

Obraz
" Dziś pękło mi serce. Ronnie odszedł o godz. 7.45 rano w dniu 16 maja. Przed jego spokojną śmiercią zdążyła pożegnać go rodzina i wielu przyjaciół. Wiedział jak bardzo go kochaliśmy. Bardzo doceniamy okazane nam wsparcie i miłość. Proszę o kilka dni prywatności, abyśmy mogli uporać się z tą straszą stratą. Wiedzcie, że Ronnie kochał Was wszystkich, a jego muzyka będzie żyła wiecznie " - oto komunikat jaki opublikowała parę godzin temu żona wybitnego muzyka Wendy na oficjalnej stronie internetowej artysty. Piosenkarz rozpoczął karierę pod koniec lat 50. w kapeli The Vegas Kings jako gitarzysta basowy, jednak prawdziwą sławę zdobył dopiero w latach 70. jako wokalista kapel Elf , Rainbow i Black Sabbath (to właśnie Ronnie zaśpiewał największe hity Black Sabbath jakie zespół nagrał w latach 80.: " Neon Knights ", " Heaven and Hell ", " Children of the Sea " i " The Mob Rules "). Największym powodzeniem ze wszystkich dzieł, w których macz...