Off Festival 2010 - relacja
" O JA PIERDOOOLĘ!" - wykrzyknął O.S.T.R. gdy jego oczom ukazały się małe samoloty szybujące parę metrów nad głowami uczestników koncertu (tegoroczny Off Festival odbywał się na terenie Doliny Trzech Stawów w Katowicach w pobliżu lotniska Muchowiec). Po chwili dodał, że zawsze marzył by się przelecieć szybowcem, jednak brakuje mu odwagi by to zrobić. Dialogu z publicznością nie było widać końca, a każda wypowiedź rapera spotykała się z entuzjastyczną reakcją publiczności. To jednak nie wodzirejskie umiejętności Adama Ostrowskiego sprawiły, że ludzie tak dobrze bawili się na koncerta pochodzącego z Łodzi muzyka. Ostry dał jeden z najlepszych koncertów trzeciego dnia imprezy. Bardzo spodobały mi się rockowe wersje utworów rapera; prezentacja kawałków Ostrowskiego w tej formie byla możliwa dzięki zespołowi towarzyszącemu muzykowi na scenie – ŁDZ Orkiestra. Dzięki temu kawałki rapera nabrały nowego, niezwykle intrygującego wymiaru. Nie tylko Adam Ostrowski zaprezentował się inac...