Posty

Wyświetlam posty z etykietą Hey

Off Festival 2010 - relacja

Obraz
" O JA PIERDOOOLĘ!" - wykrzyknął O.S.T.R. gdy jego oczom ukazały się małe samoloty szybujące parę metrów nad głowami uczestników koncertu (tegoroczny Off Festival odbywał się na terenie Doliny Trzech Stawów w Katowicach w pobliżu lotniska Muchowiec). Po chwili dodał, że zawsze marzył by się przelecieć szybowcem, jednak brakuje mu odwagi by to zrobić. Dialogu z publicznością nie było widać końca, a każda wypowiedź rapera spotykała się z entuzjastyczną reakcją publiczności. To jednak nie wodzirejskie umiejętności Adama Ostrowskiego sprawiły, że ludzie tak dobrze bawili się na koncerta pochodzącego z Łodzi muzyka. Ostry dał jeden z najlepszych koncertów trzeciego dnia imprezy. Bardzo spodobały mi się rockowe wersje utworów rapera; prezentacja kawałków Ostrowskiego w tej formie byla możliwa dzięki zespołowi towarzyszącemu muzykowi na scenie – ŁDZ Orkiestra. Dzięki temu kawałki rapera nabrały nowego, niezwykle intrygującego wymiaru. Nie tylko Adam Ostrowski zaprezentował się inac...

Off Festival 2010 - relacja

Obraz
" O JA PIERDOOOLĘ! " - wykrzyknął O.S.T.R. gdy jego oczom ukazały się małe samoloty szybujące parę metrów nad głowami uczestników koncertu (tegoroczny Off Festival odbywał się na terenie Doliny Trzech Stawów w Katowicach w pobliżu lotniska Muchowiec ). Po chwili dodał, że zawsze marzył by się przelecieć szybowcem, jednak brakuje mu odwagi by to zrobić. Dialogu z publicznością nie było widać końca, a każda wypowiedź rapera spotykała się z entuzjastyczną reakcją publiczności. To jednak nie wodzirejskie umiejętności Adama Ostrowskiego sprawiły, że ludzie tak dobrze bawili się na koncerta pochodzącego z Łodzi muzyka. Ostry dał jeden z najlepszych koncertów trzeciego dnia imprezy. Bardzo spodobały mi się rockowe wersje utworów rapera; prezentacja kawałków Ostrowskiego w tej formie byla możliwa dzięki zespołowi towarzyszącemu muzykowi na scenie – ŁDZ Orkiestra . Dzięki temu kawałki rapera nabrały nowego, niezwykle intrygującego wymiaru. Nie tylko Adam Ostrowski zaprezentował się...

Hey - Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!

Obraz
Gdy po raz pierwszy usłyszałem najnowszą płytę zespołu zespołu Hey nie mogłem uwierzyć własnym uszom. W podobnej sytuacji było zapewne mnóstwo słuchaczy, szczególnie tych, którzy nie śledzili bacznie historii pochodzącej ze Szczecina grupy. Dla mnie Hey to przede wszystkim mocne, gitarowe piosenki, zainspirowane głównie estetyką grunge'ową, modną w czasach gdy zespół powstawał, takie jak: " Ja sowa ", "Zazdrość", " List ", " Misie " czy " Cisza ja i czas ". Najnowsza płyta grupy "Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!" to album znacząco różniący się od poprzednich dokonań kapeli. Słuchając go przypomina się zwrot stylistyczny jakiego dokonali muzycy Radiohead na przełomie wieków, a także ostatnia propozycja Yeah Yeah Yeahs "It's Blitz!". Krążek osadzony jest w rockowej stylistyce, jednak całość oblana jest gęstym, elektronicznym sosem, co ostatnimi czasy jest bardzo modnym zabiegiem. "Miłość! Uwaga! Ratunku! Po...

Najlepszy polski rockowy album 2009 roku

Obraz
Gdy po raz pierwszy usłyszałem najnowszą płytę zespołu zespołu Hey nie mogłem uwierzyć własnym uszom. W podobnej sytuacji było zapewne mnóstwo słuchaczy, szczególnie tych, którzy nie śledzili bacznie historii pochodzącej ze Szczecina grupy. Dla mnie Hey to przede wszystkim mocne, gitarowe piosenki, zainspirowane głównie estetyką grunge'ową, modną w czasach gdy zespół powstawał, takie jak: " Ja sowa ", " Zazdrość ", " List ", " Misie " czy " Cisza ja i czas ". Najnowsza płyta grupy " Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy! " to album znacząco różniący się od poprzednich dokonań kapeli. Słuchając go przypomina się zwrot stylistyczny jakiego dokonali muzycy Radiohead na przełomie wieków, a także ostatnia propozycja Yeah Yeah Yeahs " It's Blitz! ". Krążek osadzony jest w rockowej stylistyce, jednak całość oblana jest gęstym, elektronicznym sosem, co ostatnimi czasy jest bardzo modnym zabiegiem. " Miłość! Uwaga! R...