Hey - Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!
Gdy po raz pierwszy usłyszałem najnowszą płytę zespołu zespołu Hey nie mogłem uwierzyć własnym uszom. W podobnej sytuacji było zapewne mnóstwo słuchaczy, szczególnie tych, którzy nie śledzili bacznie historii pochodzącej ze Szczecina grupy. Dla mnie Hey to przede wszystkim mocne, gitarowe piosenki, zainspirowane głównie estetyką grunge'ową, modną w czasach gdy zespół powstawał, takie jak: " Ja sowa ", "Zazdrość", " List ", " Misie " czy " Cisza ja i czas ". Najnowsza płyta grupy "Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!" to album znacząco różniący się od poprzednich dokonań kapeli. Słuchając go przypomina się zwrot stylistyczny jakiego dokonali muzycy Radiohead na przełomie wieków, a także ostatnia propozycja Yeah Yeah Yeahs "It's Blitz!". Krążek osadzony jest w rockowej stylistyce, jednak całość oblana jest gęstym, elektronicznym sosem, co ostatnimi czasy jest bardzo modnym zabiegiem. "Miłość! Uwaga! Ratunku! Po...