Snoop Dogg - Bush

Snoop_Dogg


Snoop Dogg - Bush (2015) Doggystyle



Snoop Dogga można nie lubić, ale na każdym wrażenie powinno robić to, że muzyk od ponad dwudziestu lat utrzymuje się w ścisłej czołówce najpopularniejszych artystów na świecie. Ostatni album rapera, który doszedł do 1. miejsca amerykańskiej listy przebojów to "Da Game Is to Be Sold, Not to Be Told" z 1998 roku, jednak Snoop Dogg od tego czasu stał się popularniejszy niż kiedykolwiek przedtem. Muzycznie najwięcej dała mu współpraca z Pharellem. Dwójka muzyków nagrała kilka najbardziej rozpoznawalnych utworów piosenkarza, między innymi jeden z największych przebojów poprzedniej dekady "Drop It Like It's Hot". Był to pierwszy numer artysty, który doszedł do 1. miejsca w Stanach Zjednoczonych. Snoop Dogg po latach eksperymentów, kiedy to bawił się muzyką reggae oraz funk, które nie przysporzyły mu fanów postanowił powrócić do współpracy z Pharellem. Najnowszy 13. studyjny krążek rapera to bardzo porządna rzecz, ale raczej nie pokochają tego albumu ortodoksyjni fani hip-hopu, najbardziej szanujący Snoopa za nagrania z początków kariery. Przede wszystkim "Bush" jest hybrydą różnych gatunków muzycznych. Hip-hop to jedna z części składowych tego dania, na które składają się również pop, funk, soul i muzyka disco. Ten fakt można było zresztą wyczytać przed odpaleniem krążka przeglądając listę gości, którzy pomagali nagrać ten album. Stevie Wonder, Gwen Stefani oraz wspomniany Pharell byli gwarantem tego, że będzie "Bush" będzie albumem ugrzecznionym, przeznaczonym dla szerszego audytorium. Nowej płyty Snoopa słucha się świetnie. "Bush" to album lekki, łatwy i przyjemny w odbiorze, nadający się idealnie do odsłuchu podczas leżenia na kanapie. Jednak największym jego mankamentem nie są teksty na które narzekają fani rapu, tylko brak wybitnych, zapadających w pamięć piosenek, które można by zestawić z takimi hitami jak: "From tha Chuuuch to da Palace", "Beautiful" czy "Sexual Seduction".

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Queen - A Kind of Magic, recenzja 2008

Podsumowanie roku - najlepsze albumy 2010 roku. Miejsca 15-11.

David Bowie - The Next Day Extra EP