David Bowie - The Buddha of Suburbia

David_Bowie__The_Buddha_of_Suburbia


David Bowie - The Buddha of Suburbia (1993) BMG International


                               

   01. Buddha of Suburbia – 4:28
02. Sex and the Church – 6:25
03. South Horizon – 5:26
04. The Mysteries – 7:12
05. Bleed Like a Craze, Dad – 5:22
06. Strangers When We Meet – 4:58
07. Dead Against It – 5:48
08. Untitled No. 1 – 5:01
09. Ian Fish, U.K. Heir – 6:27
10. Buddha of Suburbia – 4:19


Nagrana w pośpiechu ścieżka dźwiękowa do miniserialu BBC2 "Budda z przedmieść" na podstawie prozy Hanifa Kureishi jest uznawana przez samego Bowiego za jedno z jego największych dokonań artystycznych. Co ciekawe "The Buddha of Suburbia" jest w głównej mierze dziełem tej samej ekipy co odpowiada za fatalnie przyjęty album Bowiego "Never Let Me Down" z 1987 roku. Produkcją po raz kolejny zajął się odpowiadający za brzmienie ostatnich albumów grupy Queen David Richards, natomiast głównym współpracownikiem Bowiego w studiu był turecki multiinstrumentalista Eldar Kizilcay.


Krążek wypełnia muzyką będąca połączeniem art rocka, elektroniki oraz ambitnej muzyki eksperymentalnej i jawnie nawiązuje do chwalebnych dokonań piosenkarza. Przykładowo utwór "South Horizon" z gościnnym udziałem pianisty Mike'a Garsona nawiązuje do motywów klawiszowych znanych z "Aladdin Sane", z kolei kawałki "The Mysteries" oraz "Ian Fish, U.K. Heir" przywodzą na myśl instrumentalną część "Low".


Soundtrack do filmu "Buddha of Suburbia" wypełnia głównie ambitna treść, ale znalazło się tu również miejsce dla dwóch pomniejszych hitów Bowiego o lżejszym, rockowym charakterze, tj. "The Buddha of Suburbia" oraz "Strangers When We Meet".


Dziewiętnasty, studyjny album Bowiego szybko zniknął z list przebojów, jednak kawałki znajdujące się na nim, a przede wszystkim: wspomniany "Strangers When We Meet", "Bleed Like a Craze, Dad" czy "Sex and the Church" wyznaczyły kierunek artystyczny Bowiemu na całe lata 90.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Queen - A Kind of Magic, recenzja 2008

Podsumowanie roku - najlepsze albumy 2010 roku. Miejsca 15-11.

David Bowie - The Next Day Extra EP