Pond - Man It Feels Like Space Again

Pond - Man It Feels Like Space Again (2015) Caroline




Poznawanie psychodelicznej muzyki sprzed pół wieku sprawia nieopisaną estetyczną przyjemność, wywołuje dreszcze i wciąga jak narkotyk. Takie krążki jak: "The Psychedelic Sounds of the 13th Floor Elevators" The 13th Floor Elevators, "After Bathing at Baxter's" Jefferson Airplane czy "The Piper at the Gates of Dawn" Pink Floyd to klasyka gatunku, zawierająca muzykę pełniącą funkcje estetyzującą oraz odreagowująco-wyobrażeniową. Psychodeliczny rock po latach niebytu wraca do łask słuchaczy. Australijska formacja Tame Impala kierowana przez Kevina Parkera to najpopularniejszy i najbardziej doceniony projekt psychodeliczny od kilku dekad. Parkerowi, który jest panem i władcą w Tame Impala wyrosła pod nosem konkurencja pod nazwą Pond, złożona głównie z muzyków związanych w jakiś sposób z Tame Impala. Lider zespołu Pond, wokalista Nick Allbrook jeździł z Parkerem w trasy koncertowe, z kolei multiinstrumentalista Jay Watson jest członkiem obydwóch wspomnianych kapel.
Najnowszy album Pond "Man It Feels Like Space Again" jest według wielu słuchaczy dziełem nie tylko lepszym od najnowszej propozycji Tame Impala, ale również jednym z najciekawszych i najbardziej intrygujących tegorocznych krążków. Album "Man It Feels Like Space Again" brzmi tak, jakby australijscy muzycy chcieli przemycić na swojej płycie jak najwięcej pięknych melodii i odwołań do najwspanialszych dokonań muzyki popularnej. Motoryczny kawałek "Elvis' Flaming Star" nawiązuje do twórczości Ariel Pinka, niespieszny utwór "Holding Out For You" przypomina czasy Ziggy'ego Stardusta, dynamiczny, funkujący "Zond" to przebój z prawdziwego zdarzenia, obeznanym odbiorcom kojarzący się z Devo, z kolei "Medicine Hat" to piosenka w stylu dylanowskim. Przy dobrych wiatrach grupa może zawojować świat. Na razie Pond zdobył serca krytyków oraz fanów muzyki alternatywnej.
Komentarze
Prześlij komentarz