The Prodigy - The Day Is My Enemy

the_prodigy__the_day_is_my_enemy


The Prodigy - The Day Is My Enemy (2015) Take Me to the Hospital


smoothstar2smoothstar2smoothstar2smoothstar_halfsmoothstar0


The Prodigy jest jednym z niewielu wykonawców muzyki elektronicznej z lat 90., który z udanym skutkiem do dnia dzisiejszego kontynuuje działalność artystyczną. Takie grupy jak Snap, The Shamen czy The KLF dawno zaprzestały działalności, z kolei nowe dokonania Orbital, The Orb czy Underworld interesują tylko maniakalnych wielbicieli gatunku. Kierowana przez Liama Howletta kapela zawsze miała szereg fanów wśród różnych odbiorców. The Prodigy jest zespołem lubianym nie tylko przez słuchaczy muzyki elektronicznej, ale również przez fanów rocka, metalu oraz hip-hopu. Najlepszym dowodem na to jest fakt, iż grupa grała jako główna gwiazda na rockowym festiwalu "Przystanek Woodstock" w Kostrzynie w 2011 roku. Szacunek jakim darzą brytyjską formację różnorodni słuchacze wynika z tego, iż grupa w swojej twórczości w udany sposób łączy brzmienia elektroniczne z gitarowymi riffami oraz odrobiną hip-hopowego nawijania. The Prodigy to zespół, który stworzył własny, rozpoznawalny od pierwszych dźwięków agresywny styl, który doskonale sprawdzał się w klubach tanecznych oraz w domowym zaciszu. "No Good", "Poison", "Out of Space" czy "Breathe" to nie tylko dynamiczne kawałki świetnie sprawdzające się na parkietach, ale również doskonałe, zapadające w pamięć, dobrze brzmiące kompozycje, których przyjemnie słucha się na słuchawkach. Najnowszy krążek Liama Howletta i spółki "The Day Is My Enemy" to przyjemny album, zawierający sporo gniewnej, charakterystycznej dla stylu kapeli muzyki. Na płycie nie ma wielkich utworów, jednak najnowsze piosenki The Prodigy to numery, które śmiało mogłyby się zmieścić na trzech pierwszych, klasycznych albumach zespołu. Spokojne, klimatyczne utwory "Beyond the Deathray" i "Invisible Sun", szybkie, wybrane do promocji płyty numery "The Day Is My Enemy", oraz "Wild Frontier", a także zawierający orientalny motyw kawałek "Medicine" to najbardziej wyróżniające się momenty tego udanego krążka.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Queen - A Kind of Magic, recenzja 2008

Podsumowanie roku - najlepsze albumy 2010 roku. Miejsca 15-11.

David Bowie - The Next Day Extra EP